• drogamesjanska

Pseudopodstawy "Teologii Zastąpienia" - Część 3


Pseudopodstawy "Teologii Duchowego Izraela" – Część 3 – 2 Kor 4,2

2 Kor 4,2 nie fałszujemy słowa Bożego


Przypomnienie: Teologia tzw. „Duchowego Izraela" to teologia zastąpienia Fizycznego Izraela przez Chrześcijański Kościół. Ta teologia to antyjudaizm, który niesie w sobie opozycję do religii Żydów i do Boga Abrahama, Izaaka, Jakuba. Ta teologia „Zastąpienia Izraela” utrzymuje,

że naturalny etniczny Izrael, czyli fizyczne potomstwo Abrahama, zawiodło w planie zbawienia

i zostało odrzucone. Teraz, czyli od pierwszego wieku to Kościół jest nowym, duchowym Izraelem - duchowym potomstwem Abrahama przez Jezusa, które zastąpiło fizyczny, etniczny Izrael.


Można by było sobie zadać pytanie: Dlaczego doszło do powstania takiej ideologii?

Lapidarna odpowiedz jest w poniższych punktach.

  1. Bo do 135r. n.e. wymordowano większość nauczycieli i liderów mesjańskich, którzy nauczali instrukcji Tory

  2. Rzymskie wojny przeciwko Żydom nie tylko zniszczyły Świątynię i Jerozolimę, ale również zlikwidowały pozycję Jerozolimy, jako centrum Judaizmu Mesjańskiego w świecie grecko-rzymskim.

  3. Imperium rzymskie spowodowało zanik żydowskich eklezji i zastąpienie ich zgromadzeniami pochodzenia pogańskiego, wśród których panowało naturalne przekonanie, że dokonuje się „zmiana warty”, a Goim (narody) zastępują Żydów w Bożym planie.

  4. Sobór w Nicei zalegalizował powstanie kościoła Konstantyna – powstał twór w niczym nie przypominający pierwszą, pierwotną kehilę czyli gr. Eklezję Judaizmu Mesjańskiego założoną przez Jeszua z Nazaretu

  5. Sobór w Nicei, zwołany w 325 r. n. e., stał się punktem zwrotnym w historii Kościoła. Od tej pory cała powszechnie akceptowana teologia była budowana na antyżydowskim, nienawistnym dla Żydów, fundamencie.

Zmiany natury teologicznej przyjęte na soborze nicejskim odcięły kościół ostatecznie od biblijnych korzeni Tanach (czyli Księgi tzw. Starego Testamentu) i Nauki Bożej zredagowanej w Torze. Zmiany instytucjonalne, jakie zaszły po tym soborze, można określić jako niszczycielskie i tragiczne dla Biblii zarazem. Wymienię kilka z nich

1. Sobór w Nicei w 325 Odrzucił zasady literalnej interpretacji Pisma, dokonywanej zgodnie z kontekstem zawartego w Nim nauczania. PSZAT

2. Sobór w Nicei w 325 Postawił autorytet hierarchii kościelnej ponad objawieniem zawartym w Piśmie Świętym.

3. Ukierunkował doktryny Kościoła i praktyk religijnych w opozycji do Żydów i do wszystkiego, co Żydowskie

3. Sobór w Nicei ukonstytuował system alegorii Orygenesa i to dało fundament pod ideologię DUCHOWEGO IZRAELA (a przypominam, że nie ma takiego terminu w BIBLII)


W niniejszym artykule wyeksponuję największe fałszerstwo, jakiego dokonano na SŁOWIE BOŻYM i Jego przekładach celem stworzenia solidnego fundamentu pod ideologię nienawiści, jaką jest Teologia Zastąpienia.

Wszyscy wiedzą, że Biblia składa się ze Starego i Nowego Testamentu. Lecz mało kto wie, iż w Biblii nie ma czegoś takiego jak Stary Testament czy Nowy Testament. Obydwa terminy pochodzą z polskiej transliteracji łacińskiego błędu w przekładzie greckiego cytatu z tekstu hebrajskiego. Skąd ten błąd ? - z tłumaczenia przekładu greckiej Septuaginty (LXX) na łaciński przekład zwany Wulgata (Powszechny).

Prace nad przekładem zwanym Wulgatą rozpoczęły się 382 r. n.e. gdy Papież Damazy I zlecił swemu przyjacielowi, kapłanowi Hieronimowi (profesjonalista w językach) przygotowanie Biblii po łacinie (wraz z apokryfami). Oficjalnie chodziło o zastąpienie starszych, źle przetłumaczonych wersji starołacińskich (przekład "Afra" z północnej Afryki oraz przekład "Itala" z Italii ) na nową ujednoliconą wersję do czytań liturgicznych i dostępną dla wszystkich (stąd nazwa Wulgata -powszechna)

Przekładając Biblię z greckiego przekładu (LXX) na łacinę dokonał Hieronim największego z fałszerstw, które notabene mało kto widzi w nowożytności. Przejdźmy do szczegółów.

Za czasów Jeremiasza Bóg złożył obietnicę, że zawrze nowe przymierze (Przymierze jako termin jest oddane w języku Hbr. Brit- natomiast w języku gr. diatheke

Jr 31,31-33 Oto idą dni mówi Pan - że zawrę z domem izraelskim i z domem judzkim nowe przymierze. Nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami w dniu, gdy ich ująłem za rękę, aby ich wyprowadzić z ziemi egipskiej, które to przymierze oni zerwali, chociaż Ja byłem ich Panem - mówi Pan - Lecz takie przymierze zawrę z domem izraelskim po tych dniach, mówi Pan: Złożę mój zakon w ich wnętrzu i wypiszę go na ich sercu. Ja będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.

Łacińska Wulgata prawidłowo tłumaczy ten tekst (Jr 31,31-33) - grecki tekst Septuaginty.

Czytamy tam cyt: "foedus novum non secundum pactum, czyli nowy sojusz nie taki, jak przymierze" koniec cyt.

("foedus" jako termin oznacza: Liga, traktat, pakt lub sojusz "Pactum" to ugoda przymierze, kontrakt, postanowienie, pakt)

Przekład tego wersetu Jr 31,31-33 jest wierny greckiemu tekstowi, a zatem wierny Hebrajskiemu oryginałowi, gdzie został użyty hebrajski wyraz "Brit" czyli przymierze. Celowo podkreślam to zdanie, aby pokazać, że Hieronim był profesjonalistą jeżeli chodzi o język przekładu. Podkreślenie ma służyć także wnioskom końcowym, które pokazują nieuczciwość Hieronima w przekładzie Nowego Testamentu. Przypominam jednocześnie, że Hieronim to "beneficjent" Soboru w Nicei i zarazem jeden z głównych ideologów tzw. "Teologii Duchowego Izraela".

Nowy Testament w Liście do Hebrajczyków 8,6-9, cytuje dokładnie te same słowa z proroka Jeremiasza (Jr 31,31-33). I w tym miejscu łacińska Wulgata autorstwa Hieronima diametralnie zniekształca tekst. W Hbr 8,6-9 Wulgata mówi o Bogu zawierającym z domem Izraela i z domem Judy nowy testament (sic!)

Cyt. Super domum Israel et super domum Juda testamentum novum non secundum testamentum quod feci patribus eorum

To złe tłumaczenie dotyczy czegoś więcej niż słowa, wersetu czy rozdziału. To złe tłumaczenie tworzy fałszerstwo SŁOWA największe w historii przekładu Biblii. Jest ono błędnym założeniem dla większości systemów interpretacyjnych w teologii chrześcijańskiej. Tworzy fałszywy obraz „Nowego” Pisma przewyższającego „Stare” Pismo. Jednak jest wprost przeciwnie - Pismo się nie starzeje, ani też nie dezaktualizuje (Iz 40,8 Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki).

Prawie każde tłumaczenie współczesne zamieszcza owo łacińskie wypaczenie Hieronima w treści albo w samym tytule. Mamy więc angielskie, polskie, niemieckie, rosyjskie, francuskie, przekłady które odwzorowują niepoprawne łacińskie tłumaczenie greckiego przekładu z hebrajskiego oryginału. Złe i sfałszowane tłumaczenie tekstu tworzy fałszywe założenie, na którym zbudowane są różne niebiblijne systemy interpretacji.

Wersy z Hbr 8,6-9 są dosłownym cytatem Jr 31-31-33 Jednak z pewnego określonego powodu tłumacze Wulgaty (Hieronim - ideolog tezy "Duchowego Izraela”) odrzucił obydwa poprawne wyrazy łacińskie, których sam użył w tłumaczeniu Jr 31,31-33 czyli foedus i pactum, a zamiast tego użył i zastosował wyraz testamentum – tłumacząc ten sam tekst grecki cytowany w Hbr 8,6-9 z Jr 31-31 Dlaczego? - Odpowiedz i Wniosek jest prosty: Przeciwnik Boży - Szatan Diabeł wykorzystał teologów tzw. "Duchowego Izraela" do fałszerstwa SŁOWA BOŻEGO


Wyraz testamentum pojawił się zatem jako tłumaczenie greckiego wyrazu diatheke (Przymierze) zastosowanego do tłumaczenia hebrajskiego słowa Brit (Przymierze). W PISMACH ŚWIĘTYCH zarówno Hbr. Brit, jak też gr. Diatheke oznaczają Przymierze. Diatheke pojawia się w LXX ponad 300 razy i NIGDY nie oznacza testamentu. Tłumacz czy też tłumacze Wulgaty wiedzieli o tym, ponieważ sami prawidłowo przełożyli wyraz diatheke w Jr 31,31-32, o czym wcześniej napisałem.


W Hbr 8,6-9 Słowo "testament" jest całkowicie innym pojęciem nie spotykanym ani w tekście hebrajskim ani w greckim. W łacinie, podobnie jak też w innych językach, testament jest ostatnią wolą dotyczącą rozporządzenia majątkiem po czyjeś śmierci.

Fraza zastosowana w Wulgacie: zawrę nowy testament.... tak naprawdę nie oznacza niczego. Nie istnieje przecież takie wyrażenie, jak zawarcie z kimś testamentu, ponieważ testament jest ostatnią wolą zmarłego. Natomiast przymierze jest umową zawartą pomiędzy dwoma żyjącymi stronami, ustalającą wzajemne zobowiązania za ich życia.

Dokonane przez Hieronima tłumaczenie w Wulgacie jest nie tylko wypaczeniem i fałszerstwem tekstu, ale pociągnęło za sobą olbrzymie reperkusje teologiczne i historyczne.

Użyte w omawianym tekście określenie testament doprowadziło do ukrycia faktu, że BÓG zawarł nowe przymierze z Izraelem. Co więcej ten błąd w przekładzie pozwala znakomitej większości teologów chrześcijańskich ignorować zarówno samo nowe przymierze jak i wierność BOGA, która stała się przyczyną zawarcia nowego przymierza.

To fałszerstwo Słowa Bożego w przekładzie zwanym Wulgata sprawia, że teologowie ignorują treść nowego przymierza, które zostało wprowadzone przez Mesjasza. Zastosowanie w tłumaczeniu Hbr 8,6-9 tego terminu testament LEGITYMIZUJE praktykę ignorowania samego tekstu, jak też sugeruje konflikt.

Użyte określenia „testament” w tytułach dwóch części Biblii – Nowy Testament i Stary Testament sugeruje istnienie jakiegoś wyimaginowanego konfliktu pomiędzy obiema częściami. Podsyca również wyobrażenie, jakoby Tanach – fundamentalna część PISM (80%) należała już do przeszłości. I choć nowe przymierze jest przejawem BOŻEJ WIERNOŚCI WOBEC IZRAELA to Nowy Testament (paradoksalnie) dla wielu osób stanowi deklaracje odrzucenia Izraela przez BOGA.

Terminy „Nowy Testament” i „Stary Testament” zawierają treści WYŁĄCZNIE natury Teologicznej. SĄ WYŁĄCZNIE TEOLOGICZNE, a nie są biblijne.

Nie ma w Biblii czegoś takiego jak „nowy testament”. Biblia nie wspomina również o żadnym „STARYM Testamencie”. W ogóle nie czytamy tam o testamentach ani podziale na testamenty jakie widzimy w naszych wydaniach Biblii. Błąd tłumaczenia dokonany na Wulgacie to pożywka dla wielu niebiblijnych teologii w tym także dla tzw. "Teologii Duchowego Izraela". Te fałszerstwa zaowocowały bardzo bolesnymi wydarzeniami w historii i nie mam tu na myśli tylko historii ludu Izraela.


Biblia Jakuba Wujka (notabene przekład na język polski na zlecenie kontrreformacji - Soboru trydenckiego 1546) wybitnego Jezuity jest wierna Wulgacie

Hbr 9,15-18 BWujka "I dlatego jest pośrednikiem Nowego Testamentu, żeby przez śmierć, którą poniósł dla odkupienia tych przestępstw, jakie były za pierwszego testamentu, wezwani otrzymali obietnicę wiecznego dziedzictwa. Gdzie bowiem jest testament musi nastąpić śmierć tego który testament sporządza. Testament bowiem nabiera mocy po śmierci inaczej nie jest ważny póki jeszcze żyje ten co testament uczynił"

Pamiętajmy! Tu nie ma mowy o testamentach, lecz o przymierzach.

Problem nr 1. Pierwszy problem z frazą „ pośrednik nowego testamentu” OTÓŻ KTOŚ TAKI NIE ISTNIEJE. Pośrednik to osoba, która pomaga osiągnąć ugodę lub też pojednanie pomiędzy dwoma stronami konfliktu. Natomiast TESTAMENT jest oświadczeniem woli sporządzonym przez jedną osobę. Konieczność pośrednictwa zachodzi tam, gdzie są zaangażowane dwie lub więcej stron. Słowa diathekes mesites (przymierza pośrednik) użyte w tym wersecie przez autora Listu do Hebrajczyków przetłumaczone jako pośrednik testamentu są identyczne jak w Hbr 8,6, gdzie przekład Biblii Gdańskiej (BG) tłumaczy jako pośrednik przymierza. Tych samych słów użyto w Hbr 12,24 gdzie czytamy że Jeszua jest pośrednikiem nowego przymierza

Wers z 1 Tm 2,5 ten sam wyraz mesites (pośrednik) między Bogiem a ludźmi - Mesjasz Jeszua

Jeszua jest pośrednikiem nowego przymierza miedzy Bogiem a ludźmi, z którymi zostało ono zawarte.

Argument nr 1 - Nie istnieje pośrednik w tworzeniu testamentu ponieważ autorem takiego dokumentu jest tylko jedna osoba

Problem nr 2 Drugi problem dotyczący tego tłumaczenia wiąże się z określeniem „Pierwszy Testament”. Znów trzeba podkreślić, że takie pojęcie w ogóle nie istnieje. Do czego więc się odnosi?

Hbr 8,7 "Gdyby bowiem pierwsze przymierze było bez braków, nie szukano by miejsca na drugie".

Dokonuje się tutaj porównania między przymierzem prawa zawartym przez Boga na Synaju z Izraelem (czyli pierwszym przymierzem) a nowym przymierzem, które BÓG zawarł z Izraelem w Mesjaszu (drugie przymierze). Porównanie tych przymierzy jest dokonywane w całym kontekście Hbr 9,15-18 a zawartej we frazie Hbr 6,20 do 10,30

1. Hbr 6,20-8,6 omawia wyższość kapłaństwa Melchizedekowego, według którego Jeszua służy jako arcykapłan nowego przymierza, nad kapłaństwem Aarona arcykapłana starego przymierza

2. Hbr 8,6-12 wyjaśnia, że Jeszua jest pośrednikiem nowego przymierza między Bogiem a Izraelem oraz przedstawia tekst Nowego przymierza obiecanego przez Boga w Jr 31-31-33

3. Hbr 8,13-9,8 porównuje przymierza w kontekście przybytku i dostępu do niego

4. Hbr 9,9-14 porównuje oddanie (ofiary) starego przymierza – kozły woły i jałówki z jednym oddaniem (ofiarą) nowego przymierza czyli dobrowolną śmiercią Jeszua Mesjasza

5. Hbr 9,19-10,22 kontynuuje porównanie oddań (ofiar) koncentrując się na krwi ofiarnej, która przypieczętowuje każde przymierze i jego skutki

6. Hbr 10,23-39 jest napomnieniem do trwanie w wierze, ponieważ kara za złamanie nowego przymierza będzie większa niż kara za złamanie starego przymierza

Cała ta sekcja od Hbr 6,20 do Hbr 10,30 jest porównaniem przymierza prawa i nowego przymierza.

NIE MA TUTAJ MOWY O ŻADNYM TESTAMENCIE. Nie ma pierwszego testamentu ani drugiego ani nowego testamentu. Określenie Testament jest całkowicie obce idei oczyszczenia i zmazania grzechów przez oddania krwawe (tzw. ofiary) w obydwu przymierzach. Poza tym wiemy, że TESTAMENT NIE WYMAGA SKŁADANIA OFIAR

W PISMACH ŚWIĘTYCH nie ma mowy o „pierwszym testamencie” . Przymierze zawarte przez Boga na Synaju nie zawierało niczyjej woli ani niczyjego testamentu. Nie zostawiły testamentu zwierzęta, które zostały zabite w celu ustanowienia przymierza. Pisma Święte nigdzie nie określają przymierza zawartego na górze Synaj mianem Testamentu ani w sensie terminu ani w sensie koncepcji. Przymierze zawarte na Synaju między Bogiem a Izraelem zostało wprowadzone w życie jako czynnik definiujący żywą relację Boga z narodem izraelskim. Nie było i nie jest niczyim testamentem.

NIE JEST TO KWESTIA INTERPRETACJI lecz właściwego tłumaczenia . Przymierze to przekład prawidłowy, a testament jest przekładem błędnym. W Biblii nie ma żadnego pierwszego testamentu, nie ma tam również żadnego starego testamentu, i w związku z tym nie może tam również być nowego testamentu. Nigdzie w Biblii nie ma mowy o testamencie jako określeniu Przymierza. Błędy w tym tłumaczeniu dotyczą takich terminów jak: testament, pojęcie śmierci oraz tego „który sporządza testament”.

Oto kilka powodów dla których ten przekład jest niepoprawny na miarę fałszerstwa największego w skali historii:

1. Nie istnieje ktoś taki, jak „ten kto sporządza”. Pamiętajmy, że Przymierze jest zawierane między stronami. Nie jest to jednostronna deklaracja. Musi być co najmniej dwóch „którzy je sporządzają”

2. Jeśli tylko jedna osoba zawiera przymierze to nie może być „pośrednika”, a tak nazywany jest Mesjasz w wersecie Hebr. 9,15. Pośrednik funkcjonuje pomiędzy dwoma lub więcej stronami

3. Przekład Hbr 9 mówi o śmierci sporządzającego jako warunku ważności testamentu. PROBLEM w tym, że ta zasada w ogóle nie odnosi się do przymierza. Nie ma o niej mowy w przypadku zawarcia przez Boga przymierza z Noem. ANI BÓG ANI NOE NIE MUSIELI UMIERAĆ, ABY PRZYMIERZE BYŁO WAŻNE. Podobnie z innymi przymierzami Bóg - Awraham czy Bóg - Dawid

4. Przekład Hbr 9,17 na język polski również nie jest poprawny. Hbr 9,17 (Textus / Receptus) „przymierze bowiem przy martwym mocne skoro (jako, że) jeszcze nie (nie wtedy) jest silne gdy żyje (ten) który zawarł (który ułożył)”. Wstawienie terminu „testament” w pasaż tekstów (Hbr. 9,11-22) zmienia sens i istotę przymierza. Powstaje sztuczne założenie jakoby przymierze po śmierci jednej ze stron nabiera mocy. Przymierze jest między dwoma stronami. Jeśli jedna ze stron umrze, wtedy przymierze staje się nieważne. Co więcej, skoro do zawarcia przymierza są potrzebne co najmniej dwie strony, to która z nich musiałaby umrzeć by wprowadzić przymierze w życie? Tak naprawdę śmierć stron przed zawarciem przymierza sprawiłaby, że nie doszłoby ono w ogóle do skutku.

5. Hbr 9,15 mówi o Mesjaszu jako pośrednika nowego przymierza. To oznacza, że Mesjasz nie jest stroną zawierającą przymierze. Jest pośrednikiem między stronami, które je zawierają. Stronami nowego przymierza są jak to wynika z Jr 31,31-33 oraz Hbr 8,8-12 Bóg WIEKUISTY i Dom Izraela

Argument nr 2 Śmierć Mesjasza nie spełniałaby zatem warunku postawionego w przekładzie. Była by to tylko śmierć pośrednika, a nie śmierć tego kto sporządził „testament przymierza”.

W liście do Hebrajczyków cała argumentacja jest oparta na czymś, co w oczywisty sposób związane jest z przymierzem prawa. Dlatego argumentacja musi mieć sens zarówno w kontekście przymierza prawa, jak i nowego przymierza. Biorąc pod uwagę kontekst Hbr 9,11-22 przymierze (pierwsze i nowe) jest logicznie połączone z ofiarowanym Mesjaszem i martwymi ofiarowanymi cielcami. Wszystkie te określenia dotyczą śmierci, która jest potwierdzeniem przymierza.

Dlaczego prawie wszyscy tłumacze przez tyle wieków powielali błąd Wulgaty? - błąd Hieronima? - błąd ideologa duchowego Izraela? Dlaczego? Ponieważ działali wewnątrz systemu, który miał na celu odrzucenie Izraela i zastąpienia GO przez Kościół.

Ten z pozoru prosty błąd w tłumaczeniu, przekazie i mylnym pojmowaniu biblijnego nauczania jest fundamentalnym problemem wszystkich Chrześcijan. Ten błąd to nie tylko fałszerstwo wieków na organizmie Biblii – Ten błąd niesie i tworzy iluzję wewnętrznej sprzeczności w samej BIBLII


STARE PRZYMIERZE I NOWE PRZYMIERZE SĄ PRZYMIERZAMI A NIE KSIĘGAMI BIBLII


Gdy pisma tzw. Nowego Testamentu mówią o „starym przymierzu”, „pierwszym przymierzu” lub „poprzednim przymierzu” to NIGDY nie chodzi o pierwsze 39 ksiąg biblii, lecz o przymierze prawa. Natomiast „nowe przymierze” lub „drugie przymierze” jest umową, którą Bóg zawarł z Izraelem przez Jeszua. Nie chodzi o 27 ksiąg Biblii. Warunki nowego przymierza zostały podane w Jr 31,31-33 i zacytowane dosłownie w Hbr 8,8-12. Nowe przymierze ogłasza Bożą wierność pomimo niewierności Izraela. Hebrajskie słowo brit pojawia się w Tanach około 300 razy. Zawsze odnosi się ono do przymierza, nigdy do zestawu ksiąg czy też pism. Jednakże w większości przypadków chodzi o przymierze spisane, którego tekst można było odczytać.

Greckie słowo diatheke pojawia się w NT około 30 razy. Ono również zawsze odnosi się do przymierza, a nigdy do zestawu ksiąg czy pism. Termin ten stosowany jest wtedy, gdy chodzi o przymierze Boga z Awrachamem, przymierze prawa i nowe przymierze. Nie ma w Biblii żadnego wersetu, który dawałby do zrozumienia, że brit lub diatheke to księgi. Takie sugestie wynikają z teologii, a nie z Biblii. Takie sugestie wynikają z teologii zastąpienia przez kościół fizycznego Izraela.


BÓG NIE UŻYWA OKREŚLEŃ STARE PRZYMIERZE CZY NOWE PRZYMIERZE DO OPISU DWÓCH CZĘŚCI BIBLII


Błędne zastosowanie terminów stare przymierze i nowe przymierze do określenia ksiąg biblijnych skłania ludzi do myślenia, że SŁOWO BOŻE przemija, mimo że sam Bóg zaprzecza takiej możliwości (Iz 40,8 Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki).

Błędne zastosowanie terminów stare przymierze i nowe przymierze sprawia myślenie jakoby Jeszua zniósł Prawo i Proroków, choć sam Jeszua również wyraźnie temu zaprzeczył (Mt 5,17-19).

Błędne zastosowanie terminów sprawia ponadto, iż ludzie myślą, że dobra nowina jest niezgodna z tym, co jest napisane w Prawie, w Pismach i u Proroków, choć apostołowie głosili ją na podstawie Prawa, Pism i proroków.

A Paweł pisał do Tymoteusza 2 Tm 3,15-17 I ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cię mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

Jakie Pisma miał ap. Paweł na myśli pisząc do Tymoteusza? Apostoł Paweł pisząc ten list miał na myśli PISMA jakie wówczas istniały czyli TANACH (czyli Księgi tzw. Starego Testamentu).

Ponieważ Prawo Boże zawiera się w przymierzu Prawa, takie nadużycia i błędy skłaniają ludzi do myślenie, że ono (prawo=Tora) przeminęło, a teraz należy zachowywać wyłącznie prawa nadane przez ludzi. Jednakże prawo BOŻE zarówno odnoszące się do Izraela jak i też w zakresie uniwersalnym, czyli obowiązującym wszystkich ludzi jest duchowe (Rz. 7,14). Zostało dane przez WIEKUISTEGO BOGA i NIE PRZEMINĘŁO.

Zastosowanie przez Hieronima terminu testament zamiast przymierze również zniekształca prawdę, że nowe przymierze zostało zawarte między Bogiem a Izraelem.

Teolodzy Duchowego Izraela tworzą iluzję (dla np. parafian), w której istnieją dwie różne sfery. Jedna sfera potępienia i odrzucenia Izraela, gdzie są inne prawa dla Żydów. Druga sfera z innym prawem dla chrześcijan.

Dlaczego Teolodzy Duchowego Izraela dokonali fałszerstwa na przekładzie Wulgaty kontynuując tzw. teologię „Duchowego Izraela”?

Odp. Nr 1. Bo Kościół nie posiada własnego przymierza z Bogiem. Biblia nie wspomina o żadnym przymierzu, które Bóg zawarł z Kościołem. Nie ma przymierza Kościół Rzymsko-katolicki i nie mają go inne protestanckie Kościoły.

Odp. nr 2 Bo przeciwnikowi Bożemu zależy na okłamaniu każdego człowieka, aby go nie wszczepić w drzewo oliwne wspólnoty Izraelskiej i tym samym pozbawić życia wiecznego.

Co na to Wiekuisty?

Rz. 11,2 Nie odrzucił Bóg swego ludu, który uprzednio sobie upatrzył.

Zrobili to tylko ideolodzy Duchowego Izraela

Bóg zawarł Nowe Przymierze z domem Izraela i Judy - tym samym Izraelem i Judą, którzy zawiedli. Nowe Przymierze to „nie takie przymierze, jakie zawarłem z ich ojcami (...), które to przymierze oni zerwali” [Jer. 31:32].


Jest dla mnie wielkim i smutnym paradoksem gdy chrześcijanie polemizują na temat źle przetłumaczonego jakiegoś pojedynczego wersetu (np. Mt 28,19), a nie widzą największego fałszerstwa Biblii, jakie Szatan zrobił z pomocą Hieronima

Przykre jest mi gdy moi przyjaciele z różnych kościołów na moją argumentację odpowiadają:

cyt. „z całym szacunkiem dla twojej wiedzy – ja nawróciłem się na podstawie Nowego Testamentu i tylko Nowy Testament mówi o miłości, tylko Nowy Testament mówi o łasce” itd. itp. Bóg opisany w Tanach jest Bogiem miłości i łaski, ale moi interlokutorzy akurat o tym nie czytali.


Postrzegam to jako tragiczne dla moich przyjaciół z Chrześcijan gdy OŚLEPIENI PRZEZ NAUCZYCIELI (ideologów Duchowego Izraela) NIE WIDZĄ TEGO EWIDENTNEGO FAŁSZERSTWA, KTÓRE JEST NA MIARĘ UTRATY ZBAWIENIA

Wnioski: Największe fałszerstwo przekładu Biblii w jej historii uczynione przez teologów tzw. Duchowego Izraela sieje dziś straszne skutki

  1. Używamy Biblii, (angielskich, francuskich itd.) które już w tytule niosą podział i nieważność Tanach jako SŁOWA BOŻEGO czyli Starego Testamentu

  2. Głoszona jest inna przekręcona ewangelia tylko na podstawie Nowego Testamentu (a przecież apostołowie głosili ewangelię tylko na podstawie Tanach (czyli Ksiąg tzw. Starego Testamentu))

  3. Rozpowszechnia się tylko 20% Biblii jako natchnione

  4. Wierzący nie znają prawdy o przymierzu prawa jakie Wiekuisty chcę oferować każdemu.... jako podstawę do relacji - świętych relacji Świętego Boga ze świętymi ludźmi.

  5. TO FAŁSZERSTWO SKŁANIA LUDZI DO MYŚLENIA, ŻE PRAWO BOŻE (= Tora i jej instrukcja) ZAWARTE W PRZYMIERZACH JUŻ NIE OBOWIĄZUJE

To genialne fałszerstwo, zarazem tragiczne dla ludzi, jest na miarę przeciwnika Bożego Szatana Diabła (J 8,44), który jest kłamcą i ojcem kłamstwa


Zachęcam wszystkich do modlitwy i przemyślenia - kończąc błogosławię SŁOWEM BOGA

Ef 1,17-18 aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego, i oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego,


Opracował Piotr Fras na podstawie książki Daniela Grubera pt. Kościół i Żydzi.


67 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie