• drogamesjanska

Zrozumieć List do Galacjan – cz. 8



Zrozumieć list do Galacjan cz. 8 - Ga 3,24 "Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni".


W siódmym wykładzie zadaliśmy wszystkim pytanie "Na cóż więc Prawo?" I odpowiedzieliśmy sobie, że Tora została dana, aby uściślić miłość Boga do nas i naszą miłość do Boga. Ponadto w Torze napisane jest jak mamy okazać miłość do bliźniego. Napisałem jak nauka Tory pisanej powołuje nas do świętości i świętego życia. A także, co bardzo ważne, napisałem jak nauka Tory definiuje grzech i pokazuje co jest dobre, a co złe. Co można czynić, a czego nie czynić. W artykule napisałem także, że nauka Tory jest miernikiem naszej wiary i naszego posłuszeństwa względem Boga. I mam nadzieję, że na naszych sercach Bóg położył ten fakt, że Tora to nauka i instrukcja do życia w relacjach z Bogiem i naszymi bliźnimi.

Ze wszystkich poprzednich wykładów (już siedmiu) poznaliśmy jak można żyć nauką Tory, ale też poznaliśmy bardzo niebezpieczny desygnat Tory. Czy pamiętamy zwrot "Erga Nomou - Uczynki Prawa"? Ten to zwrot (erga nomou) w listach ap. Pawła był synonimem (także desygnatem) legalistycznej, na zimno przestrzeganej Tory. To bardzo niebezpieczny desygnat nauki Bożej.

Bo do czasów nowożytnych wszystkich Żydów postrzega się przez pryzmat tych legalistycznych, bez miłości zachowanych ceremonii i zasad. Tak też postrzegani są wierzący Nie-Żydzi, którzy

w posłuszeństwie Bogu zachowują szabat, dietę i inne zasady z nauki Pięcioksięgu Mojżesza.

Chciałbym w tym miejscu mocno podkreślić, że o ile dla niektórych wierzących nauka Tory jest ograniczona do Pięcioksięgu Mojżesza tak dla nas, uczniów Mesjasza, nauka Tory zaczyna się na pierwszej stronie Księgi Rodzaju ("Bereszit"),a kończy się na Objawieniu Jana ("Apokalipsie")

i jest to dla nas we wszystkich wersach nauka Tory.

Na marginesie niejako dodam mocne przykazanie do przestrzegania - Rz. 12,14 "Błogosławcie tych, którzy was prześladują, błogosławcie, a nie przeklinajcie".

To jest trudna do przestrzegania lekcja dla wszystkich uczniów Mesjasza (Chrystusa). Nikt z nas wg nauki Tory nie ma prawa przeklinać tych, którzy nas przeklinają. A znamiennym jest, że jak człowiek wychodzi z jakieś denominacji, to dochodzi do złamania tego przykazania.

Wracając do tematu.

Ga 3,19-20 (D. Stern) "Czemu wiec ma służyć prawna część Tory? Została dodana, aby stworzyć przestępstwa, aż do czasu nadejścia POTOMSTWA, o którym została dana obietnica. Ponadto została przekazana przez aniołów i pośrednika, a obecność pośrednika wskazuje,

że jest ich więcej niż jeden, tymczasem Bóg jest jeden".

Powtarzając pytanie zadane w tym wersie: "Czemu więc ma służyć prawna część Tory?" - która to część Tory jako zakon dodany była od czasów Mojżesza do czasów ziemskiej służby Jeszua? Która to właściwie część Tory spełniała tę funkcje pobudzenia sumień i tymczasowo usprawiedliwiała grzesznika?

To System oddań (ofiar) zagrzesznych, błędnie zwanym systemem ceremonialnym, uczył podstaw prawa duchowego, że zapłatą za grzech jest śmierć (Czyt. Rz. 6,23)

Ale także i przede wszystkim to System oddań zagrzesznych tymczasowo usprawiedliwiał grzesznika. (Czyt. Kpł/ 3 Mjż 4r.)

Kpł/ 3 Mjż 4,35 "I tak dokona kapłan przebłagania za jego grzech, który popełnił, i będzie mu odpuszczony".

Odpuszczenie grzechów to ze strony WIEKUISTEGO największe dobrodziejstwo i miłosierdzie wobec grzesznika bo:

1. Wyrzuty sumienia nie pozwalają normalnie funkcjonować w sferze tak fizycznej psychicznej jak też duchowej.

2. Odpuszczenie grzechów daje każdemu człowiekowi czystą kartę i chęć nawiązania relacji modlitewnej z Bogiem

Podkreślenie:

Od I w n.e. po dzień dzisiejszy dla tych jednak, którzy złożyli ufność w Jeszua Mesjasza i są Mu wierniczęść nauki Tory- oddania zagrzeszne, która to część Tory miała pobudzać sumienia

i tymczasowo usprawiedliwiać (oddania zagrzeszne) już nie obowiązuje. Paweł wyjaśnia to

w dalszych tekstach

Ga 3,21-23 (D.Stern) "Czy znaczy to że prawna część Tory sprzeciwia się obietnicom Bożym? Nigdy w życiu! Bo gdyby prawna część tory, którą dał Bóg, miała w sobie moc udzielać życia to sprawiedliwość faktycznie pochodziłaby z legalistycznego przestrzegania takiej tory W.22 Tymczasem tanach zamyka wszystko pod władzą grzechu, tak aby na podstawie ufnej wierności Jeszui Mesjasza zostało dane to, co zostało obiecane, tym, którzy pozostają ufnie wierni.

23 A zanim nadszedł czas na tę ufną wierność, byliśmy uwięzieni w poddaństwo wobec systemu, który rodzi się z wypaczenia Tory w legalizm, trzymani pod strażą aż do czasu objawienia się tej przyszłej ufnej wierności"

Celowo wybrałem przekład, który jest jasny i czytelny. Ten przekład D. Sterna w niezwykle precyzyjny sposób wyjaśnia o co chodziło z tą częścią Tory, z systemem oddań zagrzesznych. Celowość wybrania przekładu wiąże się z błędnie oddanym wersie w Ga 3,23 "Zanim zaś przyszła wiara, byliśmy wspólnie zamknięci i trzymani pod strażą zakonu, dopóki wiara nie została objawiona" oraz Ga 3,23 BT "Do czasu przyjścia wiary byliśmy poddani pod straż Prawa

i trzymani w zamknięciu aż do przyszłego objawienia się wiary"

Takie przekłady, gdzie dochodzi do przekłamania nauki biblijnej to woda na młyn tzw. Teologii Zastąpienia. Ale także woda na młyn antysemickich przekonań. Bo myśl tego źle przełożonego tekstu implikuje, jakoby Żydzi nie mieli wiary do czasów pierwszego wieku naszej ery. Pamiętajmy, żeby przekładów biblijnych używać celem wyłowienia i wyeksponowania właściwego sensu, a nie celem udowodnienia swoich racji wyrażonych w doktrynach. Nowy Przekład pisze "Pod strażą zakonu". Z kolei Biblia Tysiąclecia pisze "poddani pod straż Prawa i trzymani

w zamknięciu". O co w tym wszystkim chodzi?

W tekście oryginalnym jest użyty zwrot "Hypo-Nomou". Pisząc "Hypo-Nomou (pod strażą zakonu). Ap. Paweł ewidentnie podkreśla owo znaczenie tego terminu, gdyż zwrot ten zawsze pojawia się w kontekście ucisku, tutaj więzienia, niewolnictwa bądź zniewolenia przez niegodziwe pragnienia starej natury człowieka. Zwrot "Hypo-Nomou" tłumaczony jako "Pod strażą zakonu" należy traktować jako zwrot techniczny pokrewny terminowi "Erga Nomou" o których już wcześniej pisałem.

To zwrot techniczny do zdefiniowania i analizy patologii legalizmu, co podkreśla cały list do Galacjan.

„Erga - Nomou" to "uczynki Prawa" jako desygnat wypaczonej Tory w legalizm. "Hypo - Nomou" pokrewny zwrot znowu nas kładzie w tej niewoli systemu, który dla nas już przeminął. Nie jesteśmy poddani ani „Erga - Nomou „ ani „ Hypo - Nomoujako terminów desygnatu zniekształconej i wypaczonej legalistycznie Tory.

Legalistyczne pojmowanie oddań (ofiar) zagrzesznych nie było i nie jest domeną dzieci Bożych

Ps 143,1-2 "Psalm Dawidowy. Panie! Słuchaj modlitwy mojej, Usłysz błaganie moje! Przez wierność swoją wysłuchaj mnie w sprawiedliwości swojej! Nie pozywaj na sąd sługi swego, Gdyż nikt z żyjących nie okaże się sprawiedliwym przed tobą!"

Psalmista zdaje sobie sprawę że żadne uczynki nie wystarczą człowiekowi aby Bóg ogłosił go sprawiedliwym. I taka musi być postawa każdego kto szczerze zwraca się do Boga.

Nie można było kiedyś na zimno kalkulować: złożę barana i mam spokój. Nie można i dzisiaj na zimno kalkulować pójdę do księdza zmówię dziesięć razy "Ojcze nasz" i mam spokój na cały tydzień. Nie można w zgromadzeniu wyspowiadać się w obecności pastora i czynić sobie z łaski abonament do dalszego grzeszenia

Ga 3,24 "Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni".

A zatem jednym z prawidłowych wniosków będzie ten:

Tora Pisana uświadamiała Jehudzie (Żyd) przewinienie oraz grzech i trzymała go pod strażą, aby nie grzeszył.

Ten sam wniosek będzie dotyczył Tory Ustnej, którą rabini zbudowali "parkan Tory Ustnej" wokół Tory Pisanej. Niestety, jak pokazała historia, ten parkan Tory Ustnej jako system prawny przerodził się w więzienie legalizmu.

Głównym argumentem antynomistów (przeciwników prawa) jest ww wers, który tłumaczy się następująco: Zakon jako prawo obowiązywał do Chrystusa, czyli do punktu historii, kiedy Jezus zawitał w ciele na ziemi. Czyli mówiąc wprost zakon obowiązywał tylko do pierwszego w.n.e. Przeciwnicy Tory mówią i myślą nie mając ani świadomości jaką rolę pełniła Tora, ani która część Tory jest już nieobowiązująca. Nieco lepiej oddaje ten sporny wers Biblia w przekładzie Tysiąclecia

Ga 3,24 "Tym sposobem Prawo stało się dla nas wychowawcą, [który miał prowadzić] ku Chrystusowi, abyśmy dzięki wierze uzyskali usprawiedliwienie"

Ale w artykułach zwracam się do precyzyjnego przekładu Dawida Sterna.

Ga 3,24 (D.Stern) "Tora zatem pełniła funkcję surowego opiekuna do czasu aż do przyjścia Mesjasza, abyśmy zostali uznani za sprawiedliwych na podstawie ufności i wierności"

Pomyślmy przez chwilę i zadajmy sobie następujące pytanie: Która to część Tory prowadziła do usprawiedliwienia grzesznika? Która to część Tory prowadziła do Chrystusa i była "przewodnikiem" do czasu objawienia się ufnej wierności? Dla mnie osobiście to była ta część Tory, która tymczasowo usprawiedliwiała grzesznika.

Hbr 10,1 BT Prawo bowiem, posiadając cień przyszłych dóbr, a nie sam obraz rzeczy, przez te same ofiary, corocznie składane, nie może nigdy udoskonalić tych, którzy się zbliżają

Ta część Tory, która mówiła o oddaniach za grzesznych była cieniem do i ku Chrystusowi, była przewodnikiem do Chrystusa.

System oddań zagrzesznych był cieniem, który wskazywał na Mesjasza. Sam termin "cień" jest mylnie rozumiany przez wielu czytelników Biblii. Bo argumentuje się, że jak cień pada do tyłu to wskazuje na coś co jest i było odległe w czasie. I argumentacja kończy się słowami: Skoro prawo było cieniem wskazującym do tyłu to już nas nie obowiązuje. Natomiast wyobraźmy sobie cień człowieka, którego nie znamy. Czy jesteśmy w stanie określić na podstawie cienia jakie rysy ma człowiek? Czy jesteśmy w stanie na podstawie tylko cienia wywnioskować jaki charakter ma człowiek na którego cień patrzymy. To retoryczne pytania, które mają za zadanie nam uświadomić na czym polega "Prawo, (…) posiadając cień przyszłych dóbr". Przełóżmy teraz nasze zrozumienie cienia na fragment Tory, w którym jest napisane o oddaniach zagrzesznych. One (ofiary) były cieniem, czyli niewyraźnym zarysem, czym i Kim będzie doskonałe oddanie (ofiary) w osobie Jeszua HaMaszijach. Jeszua złożył swoje życie za nasze grzechy jako niewinny Baranek. I nie obowiązuje nas już system ofiar. Z znów kłania nam się prawidłowy przekład.

Hbr 10,1 (D. Stern) Bo Tora zawiera cień dóbr, które mają przyjść, nie zaś faktyczne objawienie się pierwowzorów

Nie musimy dzisiaj prowadzić barana do Jerozolimy, ani do jakiekolwiek miasta, aby go złożyć

w ofierze za nasze grzechy. Nie musimy, w pokucie za nasze grzechy, pielgrzymować gdziekolwiek i odmawiać różaniec. Bo w takich praktykach praktykowalibyśmy tylko niezrozumiały legalizm uczynków.

Hbr 10,14 BT Jedną bowiem ofiarą/Oddaniem udoskonalił na wieki tych, którzy są uświęcani

Mesjasz swoim oddaniem doskonałym usprawiedliwił grzesznika z X wieku p.n.e., ale także swoim oddaniem usprawiedliwia dzisiaj nas

Mesjasz swoim doskonałym oddaniem usprawiedliwił grzesznika w czasie przeszłym i w czasie teraźniejszym i w czasie przyszłym. To jest perspektywa tego oddania, w czasie przeszłym, teraźniejszymi, przyszłym. Autentycznie skruszony grzesznik w Starym Przymierzu, który nie wstydził przyznać się do swoich grzechów przed kapłanem, wkładając ręce na fizycznego baranka jako zapłatę za swoje grzechy (Czyt. Kpł / 3 Mjż 4,1-35) został usprawiedliwiony doskonałym oddaniem (czyli ofiara jak to mówią) Mesjasza. W Nowym Przymierzu jest podobnie, tylko autentycznie skruszony grzesznik wyznający swój grzech przed Bogiem i ludźmi jest usprawiedliwiony doskonałym oddaniem Mesjasza. A odpuszczone grzechy to największe dobrodziejstwo, jakiego możemy doznać od naszego Adonaj. Bóg daje nam czystą kartę, znowu możemy nawiązać relację z naszym Bogiem Ojcem. Na mocy wiary i ufności, że zostaliśmy uświęceni oddzieleni i oczyszczeni.

Jak właściwie należy odczytać problematyczny tekst?

Ga 3,24 "Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni".

W świetle analizy i przez pryzmat kontekstu upada argument przeciwników Tory jakoby cyt. "zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa”. Do Chrystusa czyli do punktu i linii czasowej

I wieku n.e. W świetle nauki Bożej nie mamy prawa wrzucić Tory do lamusa i twierdzić,

że w Nowym Przymierzu ona nie obowiązuje.

Wnioski: Zwrot w Biblii Tysiąclecia "Ku Chrystusowi" i w Nowym Przekładzie "Do Chrystusa" oznacza, że nie obowiązuje nas system oddań zagrzesznych. Nie musimy składać ofiar takich jak baranki, gołębie czy też ofiary finansowe. Nie musimy składać Bogu żadnych naszych uczynków, jako ofiarę czy też zadośćuczynienie za nasze grzech. Bo to byłby legalizm.

Jeszua Mesjasz zapłacił już za nasze grzechy niewymierną ceną krwi.


On Mesjasz poniósł śmierć za słuszne żądania PRAWA czyli śmierć dla grzesznika.

Tak więc Prawo Oddań Zagrzesznych było naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z ufnej wierności dzisiaj byli usprawiedliwieni. I abyśmy byli pewni i pełni ufności, że krwawe oddanie Jezusa Chrystusa za nasze grzechy daje nam czystą kartę i prawo do relacji ze Świętym Bogiem. A naszym jedynym oddaniem ma być skruszony duch.


Opracował na podstawie własnego wykładu z dnia 21/06/2014r - Piotr Fras


Źródła

Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie z języków oryginalnych. Opracował Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Benedyktynów Tynieckich. Wyd. Pallotinum Poznań - Warszawa 1980 Tzw. Tysiąclatka

Biblia to jest Pismo Święte Starego I Nowego Testamentu. Tzw. Nowy Przekład. Wyd. Towarzystwo Biblijne w Polsce

D. Stern pt. Komentarz Żydowski do Nowego Testamentu oficyna Wyd. "Vocatio" + Przypisy






59 wyświetleń

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie