• drogamesjanska

Kobiety w Biblii - Michal



Michal była córką króla Saula i królowej Achinoam, a jej imię (imię męskie Michael) oznacza „Kto jest jak Bóg” – prawda, że pięknie? Ale co z tego, skoro w jej domu brak było szacunku i „drżenia” przed Wiekuistym…

Gdyby rodzinę króla Izraela – Saula przenieść do XXI wieku nie wyróżnialiby się niczym. Popularna dziś dewiza „Bóg sobie a życie sobie” mogłaby zawisnąć jako motto u wejścia do domu. Saul nie był bogobojnym - wiemy, że miał w domu terafim – bożki domowe - 1Sm 19:13. Gdy poznajemy tego niezwykłej urody młodego mężczyznę, wydaje się on być człowiekiem skromnym - nie reaguje nawet na pogardliwe zachowanie pospólstwa (1Sm10:27). Jednak gdy zaczął odnosić liczne militarne zwycięstwa nad okolicznymi wrogami (Moabitami, Ammonitami, Edomitami, Filistynami, Amalekitami) – por. 1Sm 11; 13-14; 15; 17; 28-31 „władza uderzyła mu do głowy”. Wkrótce też - pozbawiony łaski Bożej Saul - zaczyna pałać nienawiścią do Dawida (Bożego wybrańca).

W 18-tym rozdziale Pierwszej Księgi Samuela widzimy, że pomysł oddania Dawidowi za żonę królewskiej córki pochodził wprawdzie od samego Saula, ale jego motywacja była przewrotna. Chciał on mianowicie doprowadzić w ten sposób do zguby Dawida – żądając stu napletków filistyńskich jako mōharu (zob. 1 Sm 18,25). Perspektywa poślubienia córki króla miała być skuteczną pułapką [1Sm 18:21 „aby była dla niego sidłem” (sidło „moquesh” ozn. coś co wciągnie w pułapkę i doprowadzi do śmierci)], dzięki której Saul pozbyłby się konkurenta, a jednocześnie wobec ludu pozostałby bez winy, wskazując, że to pycha doprowadziła Dawida do śmierci. Niemniej, gdy Dawid spełnił postawiony warunek, król nie mógł wycofać się ze swojej obietnicy i oddał mu Michal za żonę. Można przypuszczać, że zupełnie inaczej ta sytuacja wyglądała z punktu widzenia samej Michal, ponieważ autor biblijny bardzo wyraźnie – i to dwukrotnie – stwierdza, że kochała ona Dawida (1 Sm 18,20.28). Jest to niezwykłe, ponieważ zazwyczaj Biblia milczy w kwestii uczuć panujących między mężczyzną i kobietą. A w tym wypadku dodatkowo zostają określone uczucia towarzyszące kobiecie, co jest zupełną rzadkością. Dlaczego Michal pokochała Dawida? Czy zakochała się w narodowym bohaterze? Czy zaimponowała jej odwaga i pociągały kolejne zwycięstwa w prowadzonych przez niego walkach? Czy po prostu podobał jej się jako mężczyzna? Tekst biblijny nie daje odpowiedzi na te pytania, ogranicza się jedynie do lakonicznego stwierdzenia, że go pokochała. Można jednak wyraźnie stwierdzić, że tym, co popchnęło Michal do małżeństwa z Dawidem, było uczucie, jakim go darzyła.

Zupełnie inaczej sprawa wygląda z samym Dawidem: „wydało mu się dobre to, że może zostać zięciem króla” (1 Sm 18,26). Dziwne… nie było dobrym być „mężem Michal”, ale było dobrym być „zięciem króla”? Wynikająca z tego stwierdzenia motywacja ma wyraźnie charakter polityczno-prestiżowy. Nie jest ona zbytnio związana z osobą Michal, która w tym wypadku jest jedynie środkiem do osiągnięcia celu. Opis tych wydarzeń nie zawiera żadnej wzmianki o uczuciach Dawida, co zostaje dodatkowo mocno uwidocznione przez powtórzenie informacji, że Michal go kochała (zob. 1 Sm 18,29). Postawa Saula wobec Dawida wpływała na atmosferę panującą na dworze królewskim. Zmuszała do opowiedzenia się po którejś ze stron – trudno było zachować neutralność (zob. 1 Sm 19,1n). Ta sytuacja dotknęła również Michal, która stanęła przed wyborem, czy bardziej troszczyć się o męża, czy pozostać bezwzględnie posłuszną swojemu ojcu. Tekst 1 Sm 19,11–17 ukazuje nam, że wybrała Dawida. Pomoc w ucieczce była potwierdzeniem miłości Michal do męża. Występując jawnie przeciw swojemu ojcu, sama dokonuje wykluczenia się, a to stawia ją w bardzo trudnej sytuacji. Jej mąż nie jest przy niej obecny – bo musi uciekać, a jej ojciec zasadniczo przestał być jej ojcem. W społeczeństwie, w którym żyje Michal, ta sytuacja jest tym trudniejsza, że bezpieczeństwo kobiecie zapewniało jej odniesienie do mężczyzny, czyli do ojca lub męża, czy też do syna, gdy zostawała wdową. Michal, opowiadając się po stronie Dawida, poświęciła bardzo wiele, nie otrzymując niczego w zamian. Tym, co może zastanawiać w opisie tego wydarzenia, jest brak troski Dawida o los małżonki. Może był to wyraz zaufania, że Michal sobie poradzi i pomimo wszystko w pałacu królewskim będzie bezpieczna. A może to Michal nie chciała narażać się na tułaczkę ze swoim mężem, wiedząc, że ucieczka przed jej ojcem będzie trudnym wyzwaniem. Na te pytania nie znajdujemy odpowiedzi. Natomiast wyraźnie widzimy brak podjęcia przez Dawida jakiejkolwiek próby kontaktu z żoną, podczas gdy rozdział dwudziesty przynosi opis spotkania z Jonatanem, które miało pomóc w ostatecznym ustaleniu zamiarów Saula wobec swojego zięcia. Jeżeli Dawid mógł potajemnie spotkać się z synem królewskim, to dlaczego nie próbował nawiązać kontaktu ze swoją żoną?

W 1 Sm 25 znajdujemy tylko jeden 44 werset poświęcony Michal – zdanie, które przewraca całe jej życie – „Saul zaś wydał swoją córkę Michal, żonę Dawida za Paltiego, syna Laisza z Gallim”. Nikogo nie obchodziło co czuje Michal - oddano ją innemu. W tym czynie Saula można dopatrywać się zemsty na Dawidzie, a także odwetu na Michal za nieposłuszeństwo. Ten czyn ma ich oboje upokorzyć. Dawid przestaje być zięciem królewskim, a Michal zostaje odebrana człowiekowi, którego kocha, i oddana innemu. Minęło kilkanaście lat i Dawid przypomniał sobie o swojej pierwszej żonie, która mimo iż była księżniczką przechodziła z rąk do rąk jak trofeum. Teraz znowu Mikal nabrała wartości jako karta przetargowa (2 Sm 3:13-15). Przez przywrócenie związku z Michal Dawid chciał przekonać do siebie zwolenników Saula – bo przecież córka Saula miała być ponownie jego żoną. I znowu nikogo nie obchodziło co czuje Michal. Czy jest to gniew na brata Iszbaala? Czy rozgoryczenie? Czy odraza? Paltiel także stał się ofiarą kaprysu króla. I dlaczego płakał? Czy to możliwe, że żałował zaszczytu bycia zięciem królewskim? Bo oddając Michal przestawał należeć do rodziny Saula. Inna możliwość, że po prostu kochał Michal. Może była dobrą żoną? On płakał, ona nie. Dlaczego? Żal? Ból? Złość? Pogodzenie z losem? A może chciała wrócić do Dawida? Ale przecież nie jest ważne co czuła - wysłańcy Iszbaala odebrali Paltielowi jego żonę i Michal wróciła do swego pierwszego męża. (Przypomnijmy sobie, że nie było to zgodne z Bożym Prawem – 5Mjż 24:1-4). Życie Michal u boku Dawida nie było radosne. Król miał kilka żon, które urodziły mu kilkoro dzieci. Michal nie doczekała się potomstwa. Inne żony Dawida spoglądały na nią z pogardą, mimo że była prawdziwą księżniczką. Wiedziały, że jej syn nigdy nie zasiądzie na tronie. Pod królewską suknię biło serce zranionej kobiety. Kochała Dawida, ale musiała konkurować z młodą i piękną Batszebą czy zaradną Abigail, a także z wieloma innymi. One dały Dawidowi synów, wszystkie, tylko nie ona. Możemy zrozumieć jej emocje - Michal nie znała i nie kochała Boga, nie oddała Bogu serca, nie polegała na Jego uzdrawiającej mocy i dobroci - jej ojcem był Saul nie Bóg (nazywana była zresztą „córką Saula”), dlatego nie rozumiała Dawida. Dawid także niewiele poświęcał jej czasu. Nie jest już jedyną jego kobietą, do tego nie może zajść w ciążę, jedyne, co jej zostaje, to jej pochodzenie z królewskiego rodu. Duma staje się jej tarczą i kiedy Dawid „upokarza się”, tańcząc w negliżu przed Arką Pana, dotyka to ją do żywego (2 Sm 6). Oskarża króla i gdzieś w tej skardze słyszymy ból utraconej godności, zepchnięcia na drugi plan, pragnienia wymierzenia ciosu, który zaboli, ale też sprawi, że zostanie zauważona. Słowa tak gorzkie jak gorzkie są zawiedzione nadzieje. Skrytykowała swojego męża nie tylko w myślach, ale powiedziała mu o tym wprost, w sposób, w którym nie było szacunku. Kiedy ostygną uczucia, łatwiej przychodzą słowa krytyki (2 Sm 6:16-22). Nie mamy wątpliwości, że Michal kochała Dawida przed zawarciem z nim małżeństwa, a także w małżeństwie. Nie były to tylko deklaracje słowne, ale konkretne czyny. Dlatego sytuacja, w której Michal czyni wyrzuty swojemu mężowi, co wydaje się przeczyć miłości, może być postrzegana jako jej przejaw. W słowach, jakie kieruje do swojego męża, możemy dopatrywać się też troski. Co prawda, próbuje go wtłoczyć w ramy swojego rozumienia pełnienia funkcji króla oraz w swój styl pobożności, ale można zakładać, że czyni tak, ponieważ uważa, że jest to jedyny właściwy sposób. Wydarzenia związane z przeniesieniem Arki ujawniły motywacje kierujące zachowaniem małżonków. W przypadku Michal była to miłość do męża. Chciała ratować Dawida, bo jej zdaniem szedł w niewłaściwym kierunku. Taniec przed Panem ujawnia pobożność Dawida i jego całkowite zawierzenie Bogu. Równocześnie jednak obnaża słabość jego relacji z Michal oraz brak troski o nią, a także brak chęci zrozumienia jej troski o niego. Brak jedności w sposobie wyznawania wiary doprowadza do zupełnego zaniku pozytywnych relacji. Michal kochała Dawida, ale nie Boga, Dawid kochał Boga, ale nie ją.

2 Sm 6:23 to ostatni raz kiedy czytamy o Michal „A Michal, córka Saula, nie miała dzieci aż do dnia swojej śmierci.” Michal - bezdzietna - nie ma mowy o tym, że to Bóg zamknął jej łono. Raczej Dawid nigdy już z nią nie był.

Została więc zastępczą matką dla swych pięciu siostrzeńców po śmierci Merab. Ale i to zostaje jej zabrane (2Sm 21:1-9)…


Ze szczęśliwej miłości pozostały jej wspomnienia. I samotność…

Smutne…


Michal miała prawo czuć się zraniona, porzucona, traktowana jak przedmiot przez ojca, brata i męża … Jednak to nie okoliczności powinny decydować o naszym postępowaniu, lecz pragnienie podobania się Bogu, pragnienie bycia Mu posłusznym… Księga Kaznodziei Salomona 7:14 podpowiada, że wznieść się ponad okoliczności to mądrość. Mądrze żyć to znać Boga i Jego Słowo. „Początkiem mądrości jest bojaźń Pana, a poznanie Świętego - to rozum” Prz. Sal 9:10 I pamiętajmy, że słowa wypowiadane w gniewie zapłoną, a blizny po oparzeniu zastaną na zawsze – niech więc zalecenie Jakuba będzie dla nas nauką (Jk1:19-20) „Wiedzcie to, umiłowani bracia moi. A niech każdy człowiek będzie skory do słuchania, nieskory do mówienia, nieskory do gniewu. Bo gniew człowieka nie czyni tego, co jest sprawiedliwe u Boga”. Małżeństwo Dawida i Michal jest dla nas przestrogą – jeśli małżonkowie nie stanowią jedności w Bogu, ich małżeństwo rozpadnie się pod naciskiem trudności.


Szalom – Danuta Fras


116 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

List Noemi